wsbil.edu.pl bezrobocie
Bezrobocie po studiach
Bezrobocie po studiach
Najgorszą klęską dla świeżo upieczonego magistra czy inżyniera jest perspektywa braku pracy. Nawet młodych, zdolnych, wykształconych bezrobocie nie omija. Studiują pięć lat, są zdolni i młodzi, chcą zmieniać świat, a gdy szukają pracy natrafiają na zamknięte drzwi. Ktoś złośliwie mógłby powiedzieć, że mogli wcześniej zobaczyć, co da im ich kierunek, przed podjęciem decyzji i podjęciu go, ale przecież jeśli ktoś nie ma głowy do przedmiotów ścisłych, to niestety, ale nie będzie umiał odnaleźć się na obcych jego zainteresowaniom studiach. Najsmutniejsze jest właśnie to, ze bezrobotnych po studiach przybywa. Nie ma reguły na to, co wybierać. Dziś jest zapotrzebowanie, ale studia nie trwają jednego semestru, tylko pięć lat i wszystko może ulec zmianie przez ten czas. Najgorsze dla młodego człowieka, który uczył się pięć lat tego, co wydawało mu się ważne jest dowiedzieć się, że nie znajdzie pracy w zawodzie i czeka go bezrobocie. Powinno być więcej programów społecznych dla młodych ...
Brak pracy
Brak pracy
Bezrobocie w Polsce spowodowało masowe wyjazdy w poszukiwaniu pracy za granicę. Niegdyś nasze zainteresowania zarobkowe kierowały się w stronę Niemiec, dziś wyjeżdża się na Wyspy Brytyjskie i do Irlandii. Praca legalna, dobrze płatna po przeliczeniu na złotówki. Dla wielu załamanych bezrobotnych w Polsce otworzyły się drzwi do lepszego świata. Co z tego, że czujemy się tam obco, jak mamy za co żyć, możemy odłożyć i czujemy się szczęśliwsi. To nie jest tak, że tylko w Polsce jest bezrobocie, bo w Wielkiej Brytanii tez jest, ale raczej nie z braku miejsc pracy, tylko z niechęci jej podejmowania. Anglicy nie chcą pracować za najniższa krajową, dlatego wolą zasiłek, niż ciężką, fizyczną pracę. Za granicą bezrobocie wcale nie musi oznaczać końca świata, jeśli dba o nas nasze państwo. Jeśli jesteśmy pozostawieni sami sobie, lepiej przemyśleć decyzję o emigracji, bo tylko to czasami jest ratunkiem przed niegodnym życiem. Bezrobocie w Polsce wcale nie spada, socjologowie ...
Bezrobocie
Bezrobocie
Bezrobocie zawsze było, odkąd tylko ludzie wymyślili pracę na pieniądze. Kiedy ważne były usługi jednych dla drugich i płacenie w naturze, nikt nie próżnował, bo zajęcie zawsze było. Jednak kiedy powstał pieniądz, sytuacja się zmieniła. Kontakty z innymi państwami wymagały zapotrzebowanie na konkretne zawody. Nie każdy umiał to, co było wymagane. Robił co innego, ale jego wytwory i praca nie były wielu osobom potrzebne. Wtedy nie miał zajęcia. Można by to nazwać dzisiejszym bezrobociem, ale wtedy taki człowiek po prostu nie miał zajęcia i miał mniej pieniędzy na życie. Obecnie bezrobocie dotyka coraz więcej ludzi. W czasach komunistycznych, ci którzy je pamiętają mówią, ze było ciężko, ale praca była, może nie wymarzona ale dla każdego. Gdy nastał kapitalizm i prywatne spółki i przedsiębiorstwa, przestano się liczyć z człowiekiem i jego problemami. Albo był wydajny i jego praca przynosiła zysk albo nie. Powstawało wiele nowych zawodów, ludzie kształcili się tylko po to, by ...
Katalog podstron