wsbil.edu.pl kieszonkowe

Rodzaj kary
Rodzaj kary Podstawową karą jaką wykonują rodzice jest bicie dzieci czyli tzw. Klaps w pupe. Jednak wielu specjalistów jest przeciwnych wydzielaniu dzieciom kar cielesnych. Uczą się one, że można bić młodszego i słabszego od siebie. Rodzice, którzy biją dzieci często usprawiedliwiają się, że oni byli bici i im nie zaszkodziło. Jednak często czuli się zażenowani i zagniewani na swych rodziców. Jeśli rodzic da klapsa dziecku raz na dwa , trzy miesiące to karanie takie może odnieść skutek. Jednak jeśli rodzice biją dzieci trzy razy dziennie za każdym razem, gdy jest nieposłuszne to rodzice tacy potrzebują pomocy. Często, bowiem nie potrafią poradzić sobie z wychowaniem dziecka. Oprócz bicia jest wiele innych, konsekwentnych kar. Zaliczamy kary, które są logiczną odpowiedzią na zachowanie maleństwa. Na przykład, gdy dziecko wyjeżdża rowerkiem na ulice, mimo próśb mamy robi to nadal. Dobra karą dla dziecka będzie zabranie rowerka, a z klapsa nic sobie nie może zrobić. Zwłaszcza, gdy często dostaje po pupie. Dobra kara może być wykluczenie dziecka z zabawy. Można malca umieścić w kojcu lub mieć do tego celu przeznaczone krzesło w kącie pokoju. Maluch musi wiedzieć, że rodzice go kochają jednak są stanowczy i mogą użyć kary za niewłaściwe zachowanie. Jeśli będziemy na wszystko maluchowi pozwalać będzie on nieszczęśliwy, gdy tylko zacznie poznawać świat. Inne dzieci, czy obcy nie będą mu na wszystko pozwalać. Nikt nie lubi egoistów. Ważne, aby ...

Rodzice i kary
Rodzice i kary Rodzice to też ludzie i mają uczucia. Często wpadamy w gniew i się denerwujemy na malca. Próbujemy ukryć złe emocje, ale to nigdy nie wychodzi. Dziecko odczuwa nasze uczucia. Często denerwujemy się na malca, który złamał ważną regułę. Na przykład przebiegł przez ulicę, mimo iż wie, że nie wolno mu tego robić. Zdenerwowany rodzic najczęściej krzyczy na dziecko i traci nad sobą panowanie. Ważne, aby zachować cierpliwość, ale czasem po prostu wybuchamy krzykiem. Ważne, aby przed dzieckiem przyznać się do emocji. Jednak najlepiej, aby spokojnie powiedzieć dziecku, że nie wolno przebiegać przez ulicę. Takie zachowanie będzie bardziej konsekwentne dla malucha. Gdy emocje związane z wychowaniem dzieci "dusimy w sobie" często stajemy się rodzicami nadopiekuńczymi. Myślimy, że jesteśmy złymi rodzicami i nie zasługujemy na nasze pociechy. W konsekwencji pozwalamy dziecku na wszystko i spełniamy jego zachcianki, aby poprawić swoją samoocenę. W ten sposób koło się zamyka. Pamiętajcie, że rodzic jest najważniejszy i jego odczucia są ważne. Jeśli będziemy mówić o swoich emocjach z dziećmi nauczą się je rozpoznawać. Dzięki czemu poradzą sobie ze swoimi emocjami. Ważne jest, aby dziecko lubiło ludzi, odnosiło się do nich z grzecznością. Na przykład wychowania należy przede wszystkim samemu dobrze się zachowywać. Jeśli my codziennie będziemy mówić "dzień dobry", "do widzenia", "przepraszam", czy "dziękuję" dziecko bezwiednie nauczy się od nas takiego zachowania. Warto wpajać maluchom szacunek do dorosłych i ...


Katalog podstron