Jeśli w deszczowy dzień nie mamy pomysłu na żadną interesującą grę czy zabawę dobrym zajęciem może być przeglądanie starych pamiętników fotografii. Dzieci interesuje wszystko, co dotyczy dorosłych, również ich przeszłość. Wielu ludzi spędza mnóstwo czasu na szukaniu swoich korzeni i robieniu drzewa genealogicznego. Zaproponujmy naszym pociechom zrobienie uproszczonej formy takiego drzewa. Będzie to doskonała forma, aby przedstawić młodszemu pokoleniu konotacje między rodzinne a także poćwiczyć zdolności przestrzennego planowania rysunków na kartce papieru. W końcu drzewo musi mieć gałęzie a na nich muszą znajdować się odpowiednie osoby i jeszcze na dodatek w odpowiedniej kolejności. Możemy również poopowiadać naszym pociechom zabawne, ale również budzące grozę historyjki z naszego dzieciństwa. To skróci dystans i pokaże, że dorośli też kiedyś byli dziećmi i tak naprawdę przechodzili te same problemy co dzieci obecnie. Grunt to pokazać, że zależy nam na dzieciach i że się nimi naprawdę interesujemy.
Karmienie dziecka mlekiem daje mu ogromne korzyści, gdyż mleko matki jest naturalnym pokarmem. Siara, czyli pojawiająca się zaraz po porodzie przezroczysta biała wydzielina gruczołów piersiowych matki jest bogata w przeciwciała, które podnoszą odporność noworodka na choroby. Na mleko matki składają się drobne kuliste cząsteczki tłuszczu rozproszone w wodnym roztworze razem z innymi składnikami mleka. Zawiera on potrzebne niemowlęciu białka, witaminy i składniki mineralne. Dostarcza on również niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, będących ważnym składnikiem ludzkiego mózgu i układu nerwowego. Gdy dziecko zaczyna ssać pierś, pokarm jest początkowo wodnisty i zawiera dużo białek, ale w miarę dalszego ssania skład mleka się zmienia - wzrasta zawartość tłuszczu, a zmniejsza się zawartość białka i wody. Początek karmienia pozwala zaspokoić pragnienie, a na koniec zapewnia sytość. Z obserwacji medycznych wynika, że kobiety karmiące piersią przed ukończeniem 30 roku życia są w mniejszym stopniu zagrożone rakiem piersi. Niezwykle ważny jest także kontakt psychiczny, jaki powstaje pomiędzy matką a dzieckiem w czasie karmienia piersią. Karmienie na żądanie Kilkanaście lat temu nie było takiego terminu. Pory posiłków były narzucane odgórnie przez matkę, np. co cztery godziny. Później się to zmieniło. Obecnie żywienie niemowląt odbywa się na żądanie, czyli wtedy, jeśli dziecko jest głodne, nawet, jeśli miałoby to być, co godzinę. Dziecko karmimy z obu piersi na raz, tak, aby całe mleko było wykorzystane i mogła się wytworzyć następna obfita porcja na następny posiłek. Po karmieniu, odwracamy niemowlaka do pozycji pionowej, i tak go chwilkę przytrzymujemy, aż do odbicia, czyli wydalenia powietrza połkniętego w czasie łykania pokarmu. Po karmieniu dziecko powinno być odprężone, spokojne i najczęściej po prostu zasypia.