Oszczędności i inwestycje Zabawy, które królują na podwórku z pewnością zależą od otoczenia, w jakim dorastają dzieci. Jednak niektóre zabawy wydają się brać z nikąd i choć nikt nie wie, skąd ja zna, wszyscy potrafią się w nie bawić. Z kolei ci, którzy nie są jeszcze wtajemniczeni z pewnością bardzo szybko zostaną zaznajomieni z regułami. Chłopcy zazwyczaj grają w piłkę, wynoszą na dwór ulubione samochody, czy w późniejszym wieku armie żołnierzy. Ci młodsi są tu często wykorzystywani i obdzierani z najlepszych zabawek, gdyż namawiani są do wymiany najlepszych elementów. Dziewczynki wciąż chętnie grają w gumę czy skaczą przez skakankę. Nie mniej popularne jest rozstawianie namiotów czy rozkładanie koców, które służą do zabawy lalkami. Wszyscy na pewno chętnie pobawią się w chowanego, a zwłaszcza wieczorami, gdy robi się ciemno i o wiele trudniej jest kogokolwiek znaleźć. Wiele dziewczynek chętnie rysuje na piasku imitację domów i bawi się w nich ze swoimi koleżankami. Wciąż popularna jest znana wszystkim zabawa w ganianego. Normy i certyfikaty Każdy oferowany plac zabaw musi mieć odpowiedni certyfikat, który zostaje wydany dopiero wtedy, gdy urządzenia spełniają określone normy bezpieczeństwa. Tak jak zaczęto produkować, wykonywać place zabaw, tak, też obecnie promuje się bezpieczną zabawę, czyli zabawę na bezpiecznych dla dzieci obiektach, które przechodzą regularne przeglądy i kontrole stanu technicznego. Normy dotyczą nie tylko samych urządzeń i ich budowy, ale także na przykład piasku w piaskownicach na placu zabaw. Tą kwestią zajmuje się Sanepid, który zaleca, aby piasek był wymieniany, co najmniej 2 razy w roku. Innym zaleceniem jest też odgrodzenie placu zabaw tak, aby nie mogły na jego teren wchodzić zwierzęta.

Trzepaki wprawdzie nie stanowią klasycznego elementu placu zabaw, a jednak przez wielu uważane są za niego, głównie ze względu na to, iż znajdują się na placach zabaw osiedli mieszkaniowych. Tradycyjnie wykorzystuje się je oczywiście do wytrzepania naszych chodników i dywanów z kurzu, jednak dzieci są w tej kwestii o wiele bardziej kreatywne. Już maluchy zrobią wszystko, by w ślad za starszymi dziećmi wdrapać się na trzepak. Początkowo zwykle potrzebują pomocy, by dumnie zasiąść na metalowej rurce, jednak z biegiem czasu same coraz sprawniej wspinają się na żelazną konstrukcję. Dziewczynki bardzo chętnie wykonują na trzepaku skomplikowane ewolucje. Mowa tu oczywiście o popularnych fikołkach, ale również ósemkach, pająkach czy obrotach na jednej nodze. Mniej sprawne i wygimnastykowane osoby mogą ryzykować upadkiem. O ile w miejscach, gdzie wokół trzepaka jest piasek, nie jest to aż tak groźne, o tyle wykonywanie fikołków nad betonem wiąże się z poważnym ryzykiem. Nie dziwi zatem, iż niektórzy rodzice nie pochwalają zabaw na trzepaku. Naturalny plac zabaw Skąd wziął się pomysł na plac zabaw dla dzieci? Kiedy jeszcze nie było wielkich miast i dzieci miały tyle wolnej przestrzeni ile chciały - na przykład mieszkając na wsi i mając do dyspozycji wszystko, co dała natura, nie potrzebne były place zabaw. Do wszelkich zajęć czy zabaw ruchowych można było wykorzystać płot sąsiada czy płot własnego domu, drzewa, do wspinaczek jakieś przybudówki czy komórki wokół domu. Nikomu nie przeszkadzało, że dzieci po nich chodzą czy wspinają się, nikomu nie przyszło do głowy, że to niebezpieczna zabawa. Zaś dzieci miały frajdę i niewątpliwie lepsza zabawę niż obecnie na supernowoczesnych placach zabaw.





Tagi: zabaw, plac, dziecko

Katalog podstron